Impulsem, który słodował powstanie techno, było nie tylko wytworzenie elektronicznych syntezatorów dźwięku. Przyczyna tkwi również w mentalności ludzi, którzy jako pierwszy utworzyli pierwsze dzieła muzyczne w stylu elektronicznym. Zacznijmy jednak od początku. W latach 70-tych w Niemczech pojawił się Kraftwerk, który jako jeden z pierwszych dostrzegł potencjał tkwiący w elektronicznym tworzeniu dźwięków imitujących prawdziwe instrumenty. Trudno jednak nazwać, muzykę tworzoną przez Kraftwerk za techno, to raczej muzyka elektroniczna pozbawiana charakterystycznych rytmicznych uderzeń, jakie występują w najczystszym, najbardziej pierwotnym techno. Było to możliwe dopiero w Stanach Zjednoczonych w przemysłowym mieście Detroit. Lata 80-te dla tego miasta nie były najlepsze. Mnóstwo upadłych zakładów pracy, przygnębiający krajobraz dopełniała wszechobecna przemoc. Nic zatem dziwnego, że wielu ludzi mieszkających w owym czasie w Detorit poszukiwała czegoś w co można uciec od przygnębiającej rzeczywistości. Tym, czymś było tworzenie muzyki, całkiem nowej muzyki przez takich przedstawicieli nurtu techno jak Juan Atkins oraz Kevin Saunderson. Inspirowali się oni przede wszystkim dokonaniami wyżej wymienionego Kraftwarka. Syntezatory były punktem wyjścia do dalszych osiągnięć, z ta różnicą, że amerykańska muzyka elektroniczna, zaczęła z czasem mieszać ze sobą inne nurty muzyczne. Takie jak na przykład funky, house czy hip hop. W ten sposób doszło do narodzin muzyki techno. Popularyzacja swych dokonań nie była trudna. Wystarczyło zorganizować imprezę klubową, w której ludzie spragnieni nowych doznań, po erze disco, zachwycili się techno. W każdym bądź razie techno w samych stanach zjednoczonych przez szereg lat było odmianą muzyki raczej niszowej. O wiele popularniejsze techno było w Europie. Niestety z czasem, techno straciło swoją innowacyjność. Uległo też uproszczeniu pod gusta przeciętnego słuchacza. Zostało pozbawione wielu charakterystycznych elementów, stało się po prostu komercyjnym produktem. Zamiast futurystycznego patrzenia w przyszłość, oferowania dźwięków niemal kosmicznych, przeciętny słuchacz w Polsce otrzymuje komercyjną papkę, która nie ma żadnego związku z pierwotnym stylem techno. Współczesne techno z lat 90-tych przyjęło się jednak na dobre, i nie można mieć za złe przeciętnemu słuchaczowi uwielbienie dla prymitywnych dźwięków, nie mających żadnego związku z futuryzmem.
Losowe artykuly:
Muzyka elektroniczna
Muzyka techno jest bardzo charakterystyczna. Każdy, kto choć raz usłyszał ostre dźwięki zapamiętuje je na długo. Niektórzy nawet twierdzą, że jest hałaśliwa, co nie znaczy wcale, że nie wpada w ucho. Wręcz przeciwnie, jest to rzadka, bo rzadka, ale muzyka klubowa, która dobra jest na długie wieczory spędzone w domu, jak i na imprezy. Nadaje [...]
DJDJ to nic innego jak tutaj po prostu osoba, która spotykana jest bardzo często na różnego rodzaju imprezach. Takie określenie jest bardzo prestiżowe i na pewno bardzo często spotykane. Jednak nie miejmy tutaj nadzieję, że DJ będzie grał posępną i smutną muzykę. Na to nie ma miejsca. Tutaj liczy się zabawa i rozrywka. Takie osoby, [...]
Wszelkie prawa zastrzezone (C). Tresci pisane na zlecenie. Wykonanie: Dawid Tymek.